Stosowanie elementów grywalizacji, czyli mechanizmów znanych z gier komputerowych lub planszowych, w działaniach biznesowych to jeden z trendów w marketingu i zarządzaniu firmą. Grywalizację można wdrożyć w różnych działach firmy, aby wzmocnić motywację pracowników. Można także ją zastosować w odniesieniu do partnerów biznesowych poprzez zastosowanie programów lojalnościowych, dzięki czemu zaangażowanie w relacje B2B będzie jeszcze większe.

Grywalizacja – budowa zaangażowania i lojalności
Jak mówi Gabe Zichermann: „Gamification is a dynamic and exciting industry that brings together game mechanics and marketing to create engagement and solve problems”. Zatem dzięki grywalizacji możemy wzmocnić zaangażowanie, a także wspólnie rozwiązywać problemy. Grywalizacja nie może być stosowania jako jedyny sposób na prowadzenie swojego biznesu, bo nie można budować relacji z dostawcami, partnerami biznesowymi czy klientami wyłącznie poprzez mechanizm gry. Może być za to jego uzupełnieniem. Dodanie elementów gry do zwykłych czynności wykonywanych w pracy może zwiększyć znacząco motywację pracowników czy wpłynąć na lojalność i wzmocnienie relacji biznesowych z kluczowymi partnerami.

Grywalizacja szczególnie dobrze sprawdza się w przypadku osób z pokolenia Y, które nie znają życia bez połączenia z siecią. Dla nich gry to jeden z elementów codzienności. W czasie dzieciństwa, a następnie dojrzewania i dorosłości podobną ilość czasu przeznaczają na naukę i zdobywanie doświadczenia życiowego, jak na granie. Zatem jest to dla nich naturalne środowisko i z większym prawdopodobieństwem zaangażują się w odpowiednie aktywności.

Podstawowym wymogiem grywalizacji jest dobrowolność. Tylko prawdziwe zaangażowanie osób w podejmowane działania może przynieść zwrot w postaci lojalności i dobrych, długotrwałych relacji. Osoby decydujące się na przystąpienie do gry, akceptują jednocześnie zasady i reguły panujące w danej społeczności. Wchodzą w krąg, który oddzielony jest od świata rzeczywistego i stają się jego częścią.

Kolejnym istotnym czynnikiem grywalizacji jest fabuła, historia do opowiedzenia. Nie wystarczy przyjemna gierka, która polega wyłącznie na zbieraniu punktów i ustanowieniu rankingu, ale należy zaangażować uczestnika w grę. Ciekawy bohater, pełna wyzwań historia i interesująca narracja z pewnością przyciągną uczestników i sprawią, że zostaną na dłużej w grze. Z problemem braku odpowiedniej historii zetknął się Microsoft, wprowadzając grę, która miała na celu naukę korzystania z pakietu Office. Uczestnicy mieli do wykonania określone zadania, za których poprawne wykonanie otrzymywali punkty, a następnie wymieniali je na odznaki. Ale gdzie tu element narracji, historii?

Należy pamiętać, że grywalizacja nie może obejść się bez elementu frajdy i zabawy, która przyciąga uwagę użytkowników i sprawia, że chętniej do niej wracają. Uczestnik musi chcieć poświęcić swoją energię i czas na zaangażowanie się w grę. Wygraną w grywalizacji nie powinna być sama nagroda, lecz czas spędzony na danej aktywności. Samo granie, chęć obcowania z daną stroną lub aplikacją powinno nieść w sobie wartość.

Pętla zaangażowania społecznego (Zichermann) mówi o cyklicznym występowaniu kilku elementów u gracza, które wywołują określone reakcje i skłaniają go do kolejnego podejścia. Cykl taki odbywa się w następującej kolejności: gracz doświadcza emocji, która motywuje go do działania, następnie przystępuje do działania. Na jego dalsze zaangażowanie w grę mają wpływ motywatory społeczne, po których otrzymaniu kontynuuje grę, na sam koniec doświadcza wzmocnienia pozytywnego w postaci nagrody czy awansu w rankingu. Na przykładzie tej pętli można zauważyć, jak dużą motywacją do podjęcia grywalizacji są przesłanki emocjonalne i społeczne. Ważne jest również, aby zapewnić różnorodne motywatory do podjęcia grywalizacji, które odpowiadają odpowiednim preferencjom i oczekiwaniom graczy. Dzięki zastosowaniu różnorodnych motywów i historii w grze, każdy znajdzie odpowiedni dla siebie dział, w którym będzie chciał się rozwijać.

Korzyści dla sektora B2B
Oczywiście najbardziej krótkotrwałymi korzyściami dla uczestników grywalizacji są nagrody, punkty i odznaczenia w grze. Jednak wprowadzając elementy grywalizacji do sposobu prowadzenia firmy bardziej zależy nam na długotrwałych korzyściach. Wśród pracowników wzrasta motywacja, chęć samorozwoju, zdobywania nowych doświadczeń, poprzez co wizja awansu staje się coraz bliższa. Dobrze zmotywowani i odpowiednio doceniani pracownicy powodują wzrost sprzedaży produktów i usług, tym samym przyczyniając się do lepszych wyników finansowych firmy.

Zabawa i system szkoleniowy? Edutainment, czyli połączenie tych dwóch składników (zabawy i nauki) pomoże przebrnąć pracownikom przez nie zawsze interesujące szkolenia, np. z zakresu BHP. Ważną wartością dla uczestników zaangażowanych w grywalizację będą również kwestie społeczne – integracja z grupą, wzmocnienie relacji pracowniczych, wspólna zabawa i współdzielenie doświadczeń. Satysfakcja z relacji społecznych w miejscu pracy jest bardzo ważnym elementem motywacyjnym, a dzięki grywalizacji można zadbać o dobrą atmosferę w biurze i wzmocnienie relacji koleżeńskich.

Grywalizacja to także sposób na udaną i nieszablonową rekrutację nowych pracowników. W niektórych branżach takie procesy rekrutacyjne to standard, jednak warto zastanowić się nad wdrożeniem tego pomysłu do swojej firmy. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym konkurencjom i aktywnościom można lepiej poznać kandydata, jego zdolności i kwalifikacje, a także poznać jego słabsze strony. CV czy rozmowa nie zawsze jest w stanie zweryfikować prawdziwe umiejętności, dlatego wprowadzając do rekrutacji elementy gry, można przetestować potencjalnego pracownika już na samym początku, a tym samym zaoszczędzić czas i pieniądze na zatrudnianiu nieodpowiednich ludzi.

Wśród partnerów biznesowych grywalizacja, np. w postaci programów lojalnościowych przynosi również niemałe zyski. Następuje przede wszystkim wzrost zaangażowania kontrahentów w wykonywane czynności i pojawia się również lojalność wobec firmy. Dodatkowo dzięki zastosowaniu gry, a w niej elementów quizu czy ankiet, dodatkowo możemy poznać preferencje naszych partnerów. Jest to także narzędzie, które jest skutecznym kanałem komunikacji. Zatem grywalizacja to nie tylko realizacja celów czysto biznesowych tj. zwiększenie sprzedaży, wzrost liczby szkoleń pracowniczych czy motywacji pracowników do osiągania kolejnych celów, ale również tych wizerunkowych i komunikacyjnych.

Grywalizacja nie dla każdego?
Jak wprowadzić grywalizację do swojej firmy? Jeśli naszym celem jest chęć zmotywowania pracowników do większego zaangażowania się w powierzone obowiązki czy propagowanie postawy pro-koleżeńskiej, można zainspirować się modelem grywalizacji zastosowanym przez Duńskie Koleje Państwowe. Echo.it pozwala na połączenie wartości firmy z konkretnymi działaniami. System zachęca pracowników do chwalenia się swoimi dobrymi uczynkami na rzecz atmosfery w pracy czy polepszenia jakości świadczonych usług. Każdy z uczestników ma dostęp do systemu i może dzielić się swoją aktywnością, pozostali pracownicy mogą ją komentować, a pracodawca ma stały dostęp do raportów dotyczących danej osoby. Najbardziej aktywni użytkownicy otrzymują nagrody – zarówno te krótkotrwałe, jak punkty i odznaki w grze, jak i te zawodowe, np. awans, gdy przełożony analizując zachowania i aktywności danej osoby tak zadecyduje. Grywalizacja pozwala również na inspirowanie się i wzajemne motywowanie się pracowników. Echo.it umożliwia także monitorowanie przez managerów, jak w praktyce wykorzystywane i realizowane są wartości firmy.

Jeśli ekologia to nasza podstawowa wartość z zakresu CSR, to możemy spróbować nakłonić pracowników firmy do oszczędzania energii za przykładem firmy SAP (niemiecka firma informatyczna). W firmie zauważono, że bardzo dużo urządzeń elektrycznych, w tym żarówek czy klimatyzatorów, zużywa się lub psuje. Aby promować postawę ekologiczną i jednocześnie dbać o swój biznesu płacąc niższe rachunki za prąd stworzono specjalną aplikację SAP Vampire Hunt. Pracownicy stają się wampirami energetycznymi i znajdując zepsute lub niepotrzebnie podłączone do prądu urządzenie, robią zdjęcie i zgłaszają to odpowiednim służbom. Im więcej energii można zaoszczędzić dzięki aktywności danego użytkownika, tym więcej punktów on zdobywa i może cieszyć się tytułem najbardziej aktywnego wampira. Pomysł został przyjęty z wielkim entuzjazmem i zaangażował całe zespoły pracowników.

Grywalizacja to mocno promowany trend, który może przynieść przedsiębiorstwu wiele korzyści, jednak przed wdrożeniem projektu, zawsze należy przeanalizować dokładnie, czy w danej sytuacji to rozwiązanie będzie miało swoje uzasadnienie. Przed zastosowaniem elementów grywalizacji do sposobu prowadzenia swojej firmy lub do działań marketingowych, warto przemyśleć poniższe stwierdzenia:

  • grywalizacja w biznesie powinna być indywidualnie planowana i odpowiednio przystosowana do danego przedsiębiorstwa,
  • gra powinna budować relacje i zachęcać uczestników do podejmowania wspólnych działań,
  • przy jej tworzeniu należy brać pod uwagę różne motywacje ludzi i zastosować takie elementy gry i zróżnicowane wersje zadań, aby każdy mógł znaleźć dla siebie coś interesującego,
  • gra powinna być oparta na ciekawej historii i posiadać bohatera, dzięki temu zaangażowanie uczestników będzie na wyższym poziomie.

 

Artykuł ukazał się na portalu Nowy Marketing.

Skomentuj
komentarzy

Dodaj komentarz