context king

Moda na content marketing wciąż się rozwija. Marketerzy korzystają z coraz to nowych narzędzi, by przekazać swoim odbiorcom atrakcyjne treści w jak najciekawszej formie. Powiedzenie „Content is the king” jest elementem przewodnim wielu strategii marketingowych, ale jeszcze nie wszyscy dali się przekonać do siły oddziaływania wartościowych treści. Tymczasem możemy już zaobserwować kolejny trend – context marketing.

Skomentuj
marka_ecommerce x

Skąd pochodzi słowo „branding”? Anegdota mówi, że wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, z dzikiego zachodu końca XIX wieku, gdzie hodowano bydło. Zwierząt było tak dużo i były praktycznie nie do odróżnienia, że stawały się łatwym łupem. Dlatego farmerzy zaczęli je oznaczać. Tu można szukać genezy pojęcia Bandungu, który zgodnie ze słownikową definicją jest „znakowaniem bydła rozżarzonym żelazem w celu oznaczenia jakości i jego pochodzenia”.

Skomentuj
content_marketing

W branży B2B liczą się wyłącznie relacje i doświadczeni handlowcy, a marketing internetowy nie sprzedaje. Tę mantrę można usłyszeć z ust bardzo wielu dyrektorów handlowych sektora biznesowego. Jednak dobrze przygotowany i wdrożony content marketing B2B daje o wiele mocniejsze niż myślimy możliwości długofalowego oddziaływania edukacyjnego, wizerunkowego i handlowego.

Skomentuj

Stosowanie elementów grywalizacji, czyli mechanizmów znanych z gier komputerowych lub planszowych, w działaniach biznesowych to jeden z trendów w marketingu i zarządzaniu firmą. Grywalizację można wdrożyć w różnych działach firmy, aby wzmocnić motywację pracowników. Można także ją zastosować w odniesieniu do partnerów biznesowych poprzez zastosowanie programów lojalnościowych, dzięki czemu zaangażowanie w relacje B2B będzie jeszcze większe.

Skomentuj

Coraz więcej konsumentów szuka w sieci informacji na temat lokalnych firm – twierdzą specjaliści z BrightLocal na podstawie badania „The 2012 Local Consumer Review Survey”. Przy czym na wybór konkretnej oferty często mają wpływ opinie innych internautów. Szczególnie, jeśli dotyczą one kawiarni, restauracji, różnego rodzaju sklepów, bazy noclegowej oraz gabinetów lekarskich i dentystycznych. Co więc mogą zyskać małe, lokalne biznesy, jeśli dadzą konsumentom w sieci swobodę wypowiadania się na ich temat?

Skomentuj